Forum
   
Forum

Polecamy

Nowoczesna parafia

Papieże wobec kwestii żydowskiej

Ochrona życia – prawo a edukacja

Dekalog demokracji

Młodzi o przeszłości i przyszłości

Deklaracja europejska

Deklaracja europejska Chrześcijan Żydów i Muzułmanów

Przeciwko antysemityzmowi

Indeks nazwisk

Indeks tematów

Fundacja Kultury Chrześcijańskiej Znak

Fundacja Kultury Chrześcijańskiej Znak

Społeczny Instytut Wydawniczy Znak

Społeczny Instytut Wydawniczy Znak

Wydarzenia »

Czy jest szansa na pokój w Syrii?


12-12-2013 / AP

 22 stycznia w Szwajcarii ma się rozpocząć międzynarodowa konferencja na temat możliwości zakończenia konfliktu w Syrii. Ma w niej wziąć udział ponad 30 krajów, w tym Arabia Saudyjska, wspierająca rebeliantów, oraz Iran, który popiera reżim Assada. Nie wiadomo jednak, czy siły opozycyjne zdołają dokonać wyboru reprezentacji.


Ministrowie spraw zagranicznych Rosji i USA. Komentatorzy twierdzą, że oprócz konfliktu szyicko-sunnickiego Syria jest też poligonem rosyjsko-amerykańskim /fot. Internet

Ministrowie spraw zagranicznych Rosji i USA. Komentatorzy twierdzą, że oprócz konfliktu szyicko-sunnickiego Syria jest też poligonem rosyjsko-amerykańskim /fot. Internet

Konferencja, określana jako Genewa 2, miała się początkowo odbyć w tym mieście. Ostatecznie zorganizowana zostanie w kurorcie Montreux nad Jeziorem Genewskim. Zorganizowanie konferencji w Genewie nie było możliwe, ponieważ w tym terminie odbywają się tam prestiżowe targi zegarmistrzowskie.

Konferencja ma rozpocząć się obiadem 22 stycznia i potrwa 24 godziny; przewodzić jej będzie sekretarz generalny ONZ Ban Ki Moon.
- Obecnie zaproszone są 32 kraje, ale ich liczba może się zwiększyć. Poza pięcioma krajami – stałymi członkami Rady Bezpieczeństwa ONZ – będą kraje sąsiadujące z Syrią: Arabia Saudyjska i Iran. Oprócz tego będą obecni przedstawiciele Niemiec, Włoch i wielu innych – powiedział jeden z dyplomatów.

Większość krajów będzie reprezentowanych przez szefów dyplomacji i każdy z nich będzie miał na wystąpienie pięć minut, jak potwierdzają źródła.

Po konferencji część jej uczestników uda się na Światowe Forum Ekonomiczne w Davos, które odbędzie się w dniach 22-25 stycznia.

Z kolei delegacje syryjskie będą miały możliwość rozmów dwustronnych 24 stycznia w Genewie w Pałacu Narodów. Ma im przewodzić wysłannik ONZ Lakhdar Brahimi. Zarówno delegacja przedstawicieli reżimu w Damaszku, jak i zrzeszająca ugrupowania opozycyjne, zwalczające prezydenta Baszara el-Asada, muszą do 27 grudnia przedstawić listy uczestników – podało źródło dyplomatyczne jednego z krajów arabskich.

Ustalenie listy uczestników może być niełatwym zadaniem dla syryjskiej opozycji, która jest głęboko podzielona; wiele grup rebelianckich walczących w terenie w ogóle odrzuca ideę konferencji pokojowej w sprawie Syrii. Opozycja chce, by konferencja doprowadziła do odejścia Baszara el-Asada od władzy. Reżim odmawia i domaga się "negocjacji bez żadnych warunków wstępnych".

Syryjska rebelia jest coraz bardziej rozdrobniona. Główne ugrupowania zbrojne to wspierana przez Zachód Wolna Armia Syryjska (WAS), niedawno utworzony Front Islamski, dżihadystyczny Front al-Nusra czy Islamskie Państwo Iraku i Lewantu (ISIL), powiązane z Al-Kaidą. (Za Onetem)

do druku

poleć stronę