Forum
   
Forum

Polecamy

Nowoczesna parafia

Papieże wobec kwestii żydowskiej

Ochrona życia – prawo a edukacja

Dekalog demokracji

Młodzi o przeszłości i przyszłości

Deklaracja europejska

Deklaracja europejska Chrześcijan Żydów i Muzułmanów

Przeciwko antysemityzmowi

Indeks nazwisk

Indeks tematów

Fundacja Kultury Chrześcijańskiej Znak

Fundacja Kultury Chrześcijańskiej Znak

Społeczny Instytut Wydawniczy Znak

Społeczny Instytut Wydawniczy Znak

Wydarzenia »

Mandela na szkoleniu Mossadu


21-12-2013 / AP

 Nelson Mandela w 1962 r. przeszedł w Etiopii szkolenie Mossadu. Ten zaskakujący fakt odsłania ujawniony we czwartek w dzienniku „Haaretz” dokument izraelskiego rządu opatrzony klauzulą „ściśle tajne”.


Nelson Mandela w 1962 r. /fot. Internet

Nelson Mandela w 1962 r. /fot. Internet

Były prezydent Republiki Połdniowej Afryki i wieloletni bohaterski działacz organizacji stawiającej sobie za cel obalenie południowoafrykańskiego apartheidu, który zmarł w grudniu w wieku 95 lat, był szkolony przez agentów Mossadu w posługiwaniu się bronią i przygotowywaniu aktów sabotażu.

Dokumentem tym jest list Mossadu do ministra spraw zagranicznych Izraela. Mwoa jest w nim także, że agenci izraelskiego wywiadu starali się ugruntować w Mandeli „sympatie syjonistyczne”.

Mandela walkę z apartheidem rozpoczął w latach 50. Był wielokrotnie aresztowany i sądzony, a następnie zwalniany z więzienia zanim zdecydował się zejść do podziemia na początku lat 60. W styczniu 1962 r. opuścił RPA i odwiedził kilka krajów afrykańskich, w tym Etiopię, Algierię, Egipt oraz Ghanę.

W Etiopii, do której przyjechał jako „David Mobsari”, spotkał się z Izraelczykami z Mossadu.
W ujawnionym we czwartek liście odnotowano, że Mandela „okazuje zainteresowanie metodami Hagady i innych izraelskich ugrupowań partyzanckich”. Podkreślono, że z ludźmi Mossadu Mandela wita się pozdrowieniem „szalom” oraz „jest obznajomiony z problematyką żydowską i izraelską”. Zaznaczono, że „sprawia wrażenie intelektualisty”, zaś agenci „starali się zrobić z niego syjonistę”.

“W rozmowie wyraża poglądy socjalistyczne, a czasem robi wrażenie, jakby skłaniał się ku komunizmowi” – zauważa autor listu, stwierdzając, iż mężczyzna, który przedstawia się jako David Mobsari w rzeczywistości nosi nazwisko Mandela.

List w archiwach wywiadu Izraela odkrył kilka lat temu historyk David Fachler podczas kwerendy dotyczącej jego pracy magisterskiej na temat RPA. (Za JTA)

do druku

poleć stronę