Aleksander Bardini Oprac. A. Pawlikowska
30-07-2010 / AP
 | Aleksander Bardini w |
Urodził się 17 listopada 1913 r. w Łodzi w rodzinie żydowskiej. Od dzieciństwa otrzymywał wykształcenie muzyczne i jeszcze jako nastolatek został skrzypkiem w Żydowskim Stowarzyszeniu Muzycznym Hazomir. Ale pociągał go teatr. Aktorstwo, a potem reżyserię studiował w Państwowym Instytucie Teatralnym w Warszawie od 1932 r. Jego nauczycielami byli Leon Schiller i Aleksander Zelwerowicz. Przed wojną zagrał kilka niewielkich ról, m.in. w "Hamlecie" Szekspira reżyserowanym przez Aleksandra Węgierkę w warszawskim Teatrze Polskim, zetknął się też z filmem, grając epizodyczną rolę w głośniej przedwojennej produkcji „Profesor Wilczur”. Zaś jego debiutem reżyserskim było przedstawienie „Althei” Felicjana Faleńskiego w Warsztacie Reżyserskim PIST-u. Ten nasycony muzyką spektakl zapowiadał późniejsze operowe realizacje Bardiniego.
II wojnę światową Aleksander Bardini przetrwał we Lwowie, gdzie związany był z Polskim Teatrem Dramatycznym, w którym pracował jako aktor i reżyser. Razem z zespołem tego teatru przeniósł się po wojnie do Katowic, reżyserował, kształcił aktorów. Pogrom kielecki jednak wygonił go z Polski. Przez kilka lat grywał i reżyserował w teatrach amerykańskich, kanadyjskich i niemieckich – m.in. w monachijskim Teatrze Żydowskim.
Do Polski powrócił w 1950 r. Włączył się w nurt socrealistyczny, z powodzeniem – przypieczętowanym państwowymi nagrodami – reżyserując sztuki Lutowskiego czy Kruczkowskiego, ale także klasykę: "Intrygę i miłość" Fryderyka Schillera (1951) czy "Balladynę" Juliusza Słowackiego. Wydarzeniem stała się jego inscenizacja "Dziadów" w Teatrze Polskim (1955), jedno z pierwszych ważnych powojennych wystawień tego narodowego dramatu. Spektakl ten przełamywał szkolną, socrealistyczną sztampę, ale wielu krytyków zarzucało mu nadmierną operowość.
W tym czasie coraz większe uznanie zyskiwał Bardini jako nauczyciel – co miało też wielkie znaczenie w jego reżyserskiej pracy z aktorami. Wykładał w warszawskiej PWST, z którą związany był do 1978 r., w telewizji prowadził niezwykle popularne programy dla amatorskich adeptów estrady, uczył też za granicą – w University of Georgia w Stanach Zjednoczonych i w Statens Musik Dramatiska Skola w Sztokholmie.
Jak w swoim wspomnieniu napisała Krystyna Janda, Bardini jako pedagog starał się swoich uczniów przede wszystkim odrzeć ze złudzeń, chcąc ich uchronić przed upokorzeniami zawodu aktorskiego, które podobno były w młodości także i jego udziałem.
Reżyserował w wielu polskich teatrach – głównie w Łodzi, Warszawie i w Krakowie – wystawiając zarówno klasykę (Szekspir, Ibsen, Czechow), jak i dramaty współczesne, głównie amerykańskie (Tennessee Williams, Thortona Wilder, Harold Pinter). Prowadzone przez niego spektakle wyróżniała zawsze doskonała, profesjonalna gra aktorska.
Osobnym rozdziałem twórczości Aleksandra Bardiniego były jego przedstawienia operowe. Pierwszym był "Don Pasquale" Gaetano Donizettiego (Opera Warszawska, 1961 r.), potem był cały wachlarz spektakli muzycznych: "Borys Godunow" Modesta Musorgskiego, „Straszny dwór" Moniuszki, "Otello" Verdiego czy wreszcie "Elektra" Richarda Straussa. Ostatnim dziełem operowym, które wystawił, była "Katarzyna Izmajłowa" Szostakowicza w Operze Królewskiej w Amsterdamie w 1977 r.
Po tej dacie Bardini w ogóle zaczął wycofywać się z czynnego życia artystycznego i pracy pedagogicznej. Udzielał się jako juror konkursów piosenki aktorskiej, pracował w polskim ośrodku Międzynarodowego Instytutu Teatralnego ITI, działał w Towarzystwie Społeczno-Kulturalnym Żydów, sporadycznie grywał w Teatrze Telewizji czy w filmach (m.in. w "Podwójnym życiu Weroniki" Krzysztofa Kieślowskiego), zawsze jednak – jak zauważył jeden z krytyków – raczej udzielając postaci cząstkę siebie samego, niż kreując rolę.
Zmarł 30 lipca 1995 r. w Warszawie i został pochowany na Starych Powązkach.
Oprócz wielu nagród i odznaczeń, które za swoją pracę reżyserską i pedagogiczną odebrał w czasie PRL-u, został też w 1993 r. uhonorowany Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.
|