Punkt widzenia »

DOBRO W SZATAŃSKIM ŚWIECIE


18-11-2013 / SW

Rozmyślając o oświęcimskim obozie i o innych miejscach kaźni dochodzę do przekonania, że niesłusznie skupiamy się na złu, jakby zapominając o dobru, które było dziełem ludzi tam prześladowanych. Owszem, pamiętamy o niektórych bohaterach, ale „szara” dobroć, choć nieraz niezwykle trudna, zaciera się łatwo i pozwala dominować złu.


Tymczasem tego dobra bardzo nam dzisiaj brakuje. I stąd propozycja aby zbierać jego przykłady i szerzyć wiedzę o nich.

Zwracam się więc do kierujących instytucjami zajmującymi się kultywowaniem pamięci o zbrodniach z prośbą o przejrzenie archiwów i możliwie szerokie udostępnianie informacji o ludziach, których naznaczone dobrem obozowe życie powinno być najszerzej znane.

Będę wdzięczny za wszelkie informacje z tej dziedziny i za możliwość ich ewentualnego wykorzystania na stronach Fundacji Kultury Chrześcijańskiej Znak.

Z serdecznymi pozdrowieniami

Stefan Wilkanowicz