Wstęp Nowoczesna parafia Komentarze Diagnozy Refleksje Relacje Polecamy
NOWOCZESNA PARAFIA

Pejzaż wiejski z parafią na pierwszym planie  - Maria Rogaczewska






Parafia zawsze stanowiła najważniejszą dla mieszkańców wsi instytucję kościelną, wpisaną od wieków w rytm codziennego i odświętnego życia. Jej rola w organizowaniu życia wspólnotowego na wsi zmieniała się, ale mimo tych zmian, parafia pozostawała podstawowym ośrodkiem autorytetu religijno-moralnego, a także ośrodkiem koncentrującym energię lokalnej społeczności aż do czasów II wojny światowej.

Powojenny niespodziewany splot wydarzeń społeczno-politycznych mających wpływ na miejsce religii w społeczeństwie polskim, przyniósł ze sobą zmianę miejsca i funkcji parafii w życiu wspólnot lokalnych. W okresie PRL-u polscy socjologowie religii w swoich pracach podejmowali problematykę tych przemian parafii. Przyjrzyjmy się bliżej dwóm wizjom: ks. Władysława Piwowarskiego oraz Edwarda Ciupaka.

 Ks. Piwowarski: Parafia była wspólnotą; już nią nie jest…

Ks. Piwowarski po przebadaniu szeregu parafii w różnych kontekstach społecznych, doszedł do wniosku, że:

Parafia była wspólnotą; już nią nie jest. Była nią, gdyż łączyła się ściśle z jakąś wspólnotą lokalną, wsią lub dzielnicą. Nie jest już nią w mieście. W coraz mniejszym stopniu jest nią na wsi, która również ulega przemianom. Wspólnotowy charakter parafii był więc związany z formami życia społecznego, nie pochodził zaś ze wspólnoty wiary. Co najwyżej wzmacniała ona więź wspólnotową nie przez siebie stworzoną. (1969, s. 43)

Piwowarski odrzuca tym samym podejście (obecne na przykład w teoriach Czarnowskiego i Ossowskiego), w którym religia jest pokazana jako jeden z głównych czynników więziotwórczych wspólnot lokalnych.

Zmiana perspektywy pojmowania parafii prowadziła do odmiennego ujęcia więzi społecznych łączących jednostkę z parafią. Parafia była analizowana przede wszystkim ze względu na jej instytucjonalny i formalny związek z Kościołem, a jej inne funkcje uznawało się za drugorzędne. Na marginesie zainteresowania wielu socjologów znalazła się kwestia więziotwórczych funkcji religii. Ich uwaga skupiła się natomiast na usługach, jakie parafia w wąskim sensie (księża sprawujący opiekę nad parafią) może świadczyć na rzecz członków społeczności. Analizowana w ten sposób więź parafialna sprowadzona zostaje do rodzaju relacji instrumentalnej między instytucją i jej klientami.

W świetle takich założeń, nie zaskakuje wyżej przytoczona opinia Piwowarskiego o malejącej roli parafii. Wynika ona w dużej mierze z przyjętych ram teoretycznych. Wydaje się jednak, że jest to opinia zawierająca jedynie część prawdy. Parafie zmieniły się i na pewno różnią się od parafii typowych dla „Kościoła ludu”, lecz nie znaczy to, że stają się po prostu punktami usługowymi typowymi dla „Kościoła wyboru” (por. Piwowarski 1995).

 Ciupak: Parafia realizuje większość funkcji życia zbiorowego…

Z odmiennymi przesłankami do zjawiska parafii podchodzili socjologowie będący zwolennikami teorii sekularyzacji. Przykładem są prace Edwarda Ciupaka. Punktem wyjścia dla jego prac jest diagnoza polskiej religijności przejęta od Chałasińskiego i Czarnowskiego. Jak pisze:

Społeczność lokalną potraktowaliśmy jako obiekt naszych obserwacji, zmierzających do ujawnienia struktury i funkcji katolicyzmu ludowego. Wyróżnia się ona następującymi cechami: 1. realizuje wszystkie lub większość funkcji życia zbiorowego w ramach własnej, wewnętrznej organizacji, 2. posiada właściwy sobie, najczęściej niesformalizowany układ norm regulujących stosunki wewnątrz grupy, 3. odznacza się jednokierunkową identyfikacją w zakresie życia kulturalnego, co znaczy, że członkowie tej społeczności aprobują te same wartości i wzory zachowań, 4. posiada charakter tradycyjny w tym znaczeniu, że zasada dziedziczenia kulturowej przeszłości warunkuje w sposób decydujący życie współczesne, 5. akceptuje uznane w przeszłości autorytety i ulega im bezrefleksyjnie, 6. posługuje się systemem wewnętrznej kontroli społecznej (1971, s. 34-5)

Dla Ciupaka religia pełni funkcję legitymizacji porządku społecznego. Zgodnie z jego ujęciem, zawartym w monografii religijności wiejskiej:

Struktura społeczna parafii wiejskiej (...) stanowi pewnego rodzaju kryterium posłuszeństwa jednostek wobec obowiązków parafii i wymogów życia religijnego. Lecz spełnienie tych obowiązków nie zawsze jest przejawem żywotności wiary, przekonań światopoglądowych czy moralnych. Ta spoistość wiejskiej parafii kształtuje się z jednej strony jako wynik jej funkcji pozareligijnych, społecznych, z drugiej strony zaś opiera się na usankcjonowanym tradycją modelu podporządkowania się jednostek autorytetom, jakie w niej obowiązują. (1971, s. 45)

Jednak w tym ładzie, który uosabia sobą parafia wiejska, pojawiały się w PRL-u nowe zjawiska: wyjazdy do pracy poza wieś, emigracja, powszechne szkolnictwo, krytycyzm wobec kleru, kultura popularna. Słowo „sekularyzacja” w książce Ciupaka nie pada, ale jej przejawy w życiu parafii wiejskiej autor uważnie śledzi.

 Arka Noego w komunistycznym potopie

Ciupak nie uwzględnił jednak szczególnego związku polskiego katolicyzmu z tożsamością narodową, który dał podstawy do rekonstrukcji silnej pozycji religii w sferze publicznej (por.: Marody, Mandes 2005-6) i w konsekwencji wpływał na religijność w wymiarze parafialnym, choć w zupełnie inny sposób. Pominięcie tego wymiaru wynikało z faktu, że teorie sekularyzacji nie uwzględniają problemu tożsamości narodowej i jej splotu z religijnością; jest to fenomen zupełnie odmienny od doświadczeń społeczeństw zachodnich.

Ten związek umocnił się w czasach komunizmu. W PRL-u Kościół w Polsce był jak „arka Noego w komunistycznym potopie”: stanowił niezastąpione zaplecze, infrastrukturę dla podziemnego społeczeństwa obywatelskiego. Organizacje kościelne, jak KIK, czy też nieformalne środowiska wokół czasopism w rodzaju Więzi czy Znaku, działały jak „gniazda”: centralne punkty przekazywania zasobów wiedzy, informacji i kontaktów w wielkiej społecznej sieci tworzonej na potrzeby ruchu opozycyjnego.

Kościół pełnił także niezastąpioną rolę mediatora między społeczeństwem obywatelskim i oficjalną władzą. Jednocześnie wewnątrz Kościoła stosowano, na masową skalę, metody duszpasterskie wypracowane jeszcze we wczesnych latach PRL-u przez kardynała Stefana Wyszyńskiego, które zaowocowały masową mobilizacją wiernych, niekwestionowanym autorytetem pasterzy, ale wiązały się też ze zwolnieniem wiernych z odpowiedzialności za własne wybory i pozbawieniem ich autonomii.

 Kościół w czasach transformacji

W okres transformacji Kościół rzymskokatolicki wchodził z kapitałem społecznym nieporównywalnym do tego, który posiadały inne instytucje. Formalnymi członkami Kościoła byli prawie wszyscy Polacy (z niewielkim odsetkiem nie-katolików szacowanych na 3-5 proc.). Przez cały okres transformacji sytuacja nie uległa zmianie - zgodnie z danymi Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego w roku 2006 nadal 95,8 proc. społeczeństwa stanowiły osoby formalnie przynależące do Kościoła.

Zdecydowana większość społeczeństwa miała do Kościoła zaufanie. Zgodnie z danymi z sondaży TNS OBOP w latach 1994-2004 odsetek osób darzących Kościół zaufaniem mieścił się w przedziale 71-79 proc., a odsetek badanych deklarujących nieufny stosunek - w przedziale 18-26 proc. Kościół na zewnątrz prezentował się jako jednolity, zwarty, oparty na autorytecie kleru i hierarchicznym uporządkowaniu działania.

Parafie, zwłaszcza miejskie, stały się już w okresie komunistycznym centrami – coraz bardziej odmiennego od tradycyjnego – życia religijnego związanego z pojawianiem się i rozwojem szeregu nowych ruchów religijnych (tj.: Ruch Światło-Życie, Oaza). W ramach wszystkich parafii, w tym także wiejskich, realizowano szereg działań o charakterze kulturalnym (wystaw, przedstawień, itd.) oraz społecznym (kolportaż prasy, miejsce spotkań, itd.), niezwiązanych bezpośrednio z religią. W efekcie parafia stała się wyróżnionym miejscem w przestrzeni publicznej, lokalną areną spotkania dającą możliwość dyskusji, wyrażenia potrzeb i emocji. Parafia wciąż była w centrum życia lokalnego, było to jednak już inne centrum i innymi więziami łączyło ze sobą parafian.

Kolejne zmiany w obrębie roli parafii nastąpiły po przywróceniu demokracji w Polsce w 1989 r., kiedy wielorakie potrzeby społeczne, kulturalne i edukacyjne ludności zaczęły być zaspokajane przez nowopowstające instytucje, świadczące usługi publiczne, a także przez wolne media oraz wolnorynkowych usługodawców. Należy podkreślić, że tempo przemian parafii było zróżnicowane w zależności od jej położenia – z pewnością na terenach wiejskich funkcja parafii jako ośrodka pozwalającego zaspokoić potrzeby nie tylko religijne, przetrwała po transformacji w znacznie większym stopniu niż w miastach. Utrzymywanie się tej funkcji opóźniło też w jakimś stopniu modernizację wiejskiej parafii rozumianą jako przenikanie wzorów bardziej zindywidulizowanej religijności. Owo utrzymywanie się dawnych funkcji wynika z dosyć znacznego zapóźnienia infrastrukturalnego terenów wiejskich, a upadek komunizmu jak pokazują publiczne statystyki, przyniósł wręcz głęboki regres pod względem liczby bibliotek wiejskich, świetlic, ośrodków kultury, przedszkoli i tym podobnych centrów usług o charakterze socjalnym. Było to najbardziej dotkliwe na terenach, gdzie uprzednio istniały państwowe gospodarstwa rolne.

Na obszarach byłych PGR-ów po ich upadku w latach 1992-1994 praktycznie jedynymi instytucjami, jakie pozostały w niezredukowanym kształcie, były parafie. Jak pokazuje studium przypadku popegeerowskiego Korytowa w województwie zachodniopomorskim, niektóre parafie przejęły niegdyś gwarantowaną przez państwo funkcję zapewniania elementarnych usług socjalnych dla pozbawionej dostępu do nich ludności z byłych PGR-ów. Nie było to jednak regułą i najczęściej zależało przede wszystkim od dobrej woli i aktywności proboszcza danej parafii.

 Współczesne funkcje parafii wiejskich

By trafnie opisać dzisiejsze funkcje parafii wiejskich w sferze społecznej aktywności i mobilizacji na początku warto odtworzyć ogólne właściwości pejzażu parafii katolickich w Polsce.

Zgodnie z definicją socjologiczną używaną przez autorów cytowanego już „Wykazu parafii w Polsce 2006”, parafia jako podstawowy element struktury Kościoła jest „społecznością religijną o określonej liczbie wiernych, na czele której stoi przywódca (proboszcz), żyjącą na danym terytorium z własnym obiektem sakralnym w celach sprawowania kultu”. Pełniejszą definicję podaje „Leksykon pojęć teologicznych i kościelnych”:

Parafia to część diecezji mająca swego własnego proboszcza i ciesząca się pewnym stopniem samodzielności pod jurysdykcją miejscowego biskupa. Ponieważ biskup nie może występować w każdym miejscu w diecezji, naznacza proboszczów i ustanawia parafie. W parafiach ludzie włączają się w Kościół przez chrzest, młodzież otrzymuje religijne wychowanie, odbywają się prace misyjne i otacza się troską chorych, potrzebujących i podeszłych w latach. Ośrodkiem życia parafialnego jest sprawowanie Eucharystii i głoszenie Słowa Bożego”. (O’Collins G. SJ, Farrugia E. 2002)

Instytucja parafii jest wielowymiarowa – dlatego, aby zrozumieć, jak bardzo zróżnicowane mogą być pełnione przez nią funkcje oraz jak dalece z pozoru podobne parafie mogą się różnić między sobą, trzeba zdać sobie sprawę z tej wielowymiarości.

W pierwszym wymiarze, wertykalnym, parafia jest instytucją Kościoła katolickiego. W drugim wymiarze, horyzontalnym, stanowi terytorialnie zakreśloną wspólnotę lokalną wiernych oraz innych osób zamieszkujących w granicach parafialnego terytorium.

Biorąc pod uwagę piętrowy model funkcjonowania Kościoła można powiedzieć, że jako instytucja w swoim wymiarze wertykalnym parafia jest częścią hierarchicznego Kościoła i w swoich działaniach proboszcz podlega biskupowi, choć zarazem posiada szeroki zakres swobody pozwalający na bardzo różnorodne działania. Prawo kanoniczne nakłada na proboszcza szereg obowiązków o charakterze religijnym. Jeśli proboszcz łamie zasady wiary, może być szybko i łatwo zdyscyplinowany. W pozostałych przypadkach zależności nie są już tak jasno określone.

Autonomiczny charakter parafii jest dodatkowo wzmacniany przez Konkordat, który nadaje osobowość prawną instytucjom kościelnym, wśród których znajduje się parafia. Status osoby prawnej daje każdej parafii w Polsce rozległe możliwości prowadzenia samodzielnej działalności w rodzaju tej, jakie mają wszystkie stowarzyszenia. Z prawnego punktu widzenia parafia ma także duże możliwości prowadzenia aktywności ekonomicznej, wynika to z bardzo korzystnych dla Kościoła przepisów Konkordatu, które zapewniają kościelnym osobom prawnym znaczące przywileje podatkowe (między innymi możliwość odpisywania od podatku darowizn na cele kościelne, brak opodatkowania dochodów z tzw. tacy).

Usytuowanie instytucjonalne parafii w Kościele i w państwie nakłada na nią szereg wymagań związanych przede wszystkim z funkcjami religijnymi. Zostawia jednocześnie ogromny obszar podejmowania różnorodnych działań o charakterze społecznym i ekonomicznym. Tylko od aktywności proboszczów zależy, czy zostanie on spożytkowany. Duża przestrzeń swobody wskazuje na jeden istotny aspekt funkcjonowania parafii: aktywność ta może być skierowana bądź na rozwój kościelnej infrastruktury, bądź też może iść w kierunku aktywności społecznej o charakterze charytatywnym lub w innym. Parafie, ich sposób obecności we wspólnotach lokalnych, mogą się różnić w istotny sposób, w zależności od tego, w którą stronę proboszcz ukierunkuje aktywność parafii i jak wykorzysta szerokie możliwości działania zapewnione przez Konkordat. Aby dopełnić opisu „pejzażu polskich parafii”, warto przytoczyć garść statystycznych informacji pokazujących zakres zjawiska, z którym mamy do czynienia.

 Struktura administracyjna Kościoła w Polsce

Strukturę administracyjną polskiego Kościoła Katolickiego tworzą cztery podstawowe jednostki: parafia, dekanat, diecezja oraz metropolia. Zgodnie z danymi Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego z roku 2006 w Polsce na terenie 41 diecezji funkcjonują 10162 parafie, w tym parafii diecezjalnych jest 9495, zaś parafii zakonnych 667 (por.: Zdaniewicz W., Zaręba S., Stępisiewicz S. 2006).

W Polsce sieć parafii jest gęsta. Parafii jest znacznie więcej niż gmin. Liczba parafii systematycznie wzrasta. Dla porównania w 1987 roku było ich 8459, w 1994 już 9281. W strukturze administracyjnej Kościoła w Polsce najwięcej jest parafii średniej wielkości z liczbą mieszkańców od 1001 do 2500 (prawie 41% ogółu parafii). Jedynie ok. 3% polskich parafii jest bardzo małych ( do 500 parafian) i jedynie 5% bardzo dużych (ponad 10000 parafian).

Ważnym czynnikiem różnicującym parafie jest sposób ich prowadzenia przez księży diecezjalnych lub zakonnych – parafie przyzakonne mają nieco inny charakter niż pozostałe parafie, także duszpasterstwo prowadzone przez nie jest bardziej zróżnicowane (co wynika z charyzmy założyciela zakonu bądź szczególnej misji). Podział na parafie diecezjalne i zakonne jest, zdaniem E. Firlit, ważny przy analizie roli parafii w środowisku lokalnym: „parafie zakonne cechuje większa różnorodność działalności duszpasterskiej oraz bogatsze formy w zakresie funkcji ekstensywnych (czyli animowania i realizacji działalności społecznej parafii)” (Firlit 2004:153). Najgęstsza sieć parafii znajduje się w diecezjach: tarnowskiej, poznańskiej, wrocławskiej i krakowskiej, zaś diecezje o najmniejszej liczbie parafii to drohiczyńska, białostocka i ełcka. W przełożeniu na województwa najwięcej parafii znajduje się w mazowieckim (ponad 1000), śląskim, małopolskim i wielkopolskim, a najmniej w lubuskim i podlaskim. Widać stąd, że liczba parafii jest bardziej zależna od stopnia urbanizacji, nie zaś od powierzchni danej diecezji.

Najbardziej podstawowym wymiarem różnicującym polskie parafie jest podział na wieś i miasto. Parafie wiejskie stanowią ok. 65% wszystkich polskich parafii, miejsko-wiejskie – 15 proc., miejskie – 20 proc., co krótko podsumowano poniżej.

W strukturze administracyjnej Kościoła w Polsce dominuje typ parafii wiejskiej. Najwięcej parafii wiejskich (powyżej 75 proc. ogółu wszystkich parafii w danym województwie) jest w województwach: lubelskim, małopolskim, opolskim i podkarpackim. Z badań sondażowych wynika, że parafie są ważnymi instytucjami życia społeczności lokalnej i wciąż stanowią w nich istotny punkt odniesienia. Pokazują to wyniki badań ogólnopolskich, przeprowadzonych w 2005 r., dotyczących stosunku Polaków do swoich parafii (CBOS 49/2005, 50/2005). Badania pokazuję, że Polacy czują się związani z parafią. Co drugi Polak deklaruje, że praktykuje w parafii działającej w jego miejscu zamieszkania, czuje się jej członkiem oraz stosuje się do wskazań Kościoła.

 Związek z parafią a zaangażowanie w parafię

Kiedy respondenci zostali zapytani o związek z parafią, 45 proc. badanych uznało się za mocno z nią związanych, 35 proc. za dość mocno związanych. W porównaniu z wcześniejszymi latami, wzrasta odsetek osób mocno związanych z parafią. Związek ten jest silniejszy zwłaszcza wśród mieszkańców wsi, kobiet, osób starszych. Ciekawym zjawiskiem odnotowanym w badaniach jest fakt identyfikacji z parafią poza miejscem zamieszkania. Deklarację taką składa ok. 12 proc. Polaków, przede wszystkim mieszkających w miastach. Jest to wiele mówiące zjawisko świadczące o deterytorializacji parafii w miastach.

Deklaracje przywiązania do parafii nie oznaczają jednak dużego zaangażowania Polaków w jej życie. Według przytaczanych ogólnopolskich badań CBOS, jedynie 7 proc. badanych należy w swojej parafii do jakiejś wspólnoty religijnej. W równie niewielkim stopniu wierni korzystają z oferowanych przez parafię aktywności. Małe jest zainteresowanie wydarzeniami sportowymi, parafialnymi imprezami kulturalnymi czy zajęciami dla dzieci i młodzieży. W żadnym wypadku odsetek osób uczestniczących w tych działaniach nie przekracza 9 proc. Wyjątkiem są pielgrzymki, które cieszą się relatywnie dużą popularnością (27 proc. brało udział w pielgrzymce zorganizowanej przez parafię).

Z podobną sytuacją mamy w przypadku wspierania działań społecznych parafii. Jedynie 4 proc. badanych deklaruje, że często działa na rzecz Kościoła, 30 proc. pomaga rzadko lub bardzo rzadko. Oznacza to, że blisko dwie trzecie Polaków nie wspiera swoich parafii w ich społecznych aktywnościach. Biorąc pod uwagę poziom zaangażowania w życie parafii można zapytać, czy przekłada się on na poczucie wpływu na to, co się w niej dzieje. Wyniki sondażu pokazują, że jedynie 15 proc. badanych ma takie poczucie. Ale co ciekawe, nie oznacza to wcale, że czują się w jakimś stopniu poszkodowani. Zapytani o to, czy chcieliby mieć taki wpływ, w zdecydowanej większości (71 proc.) odpowiadają, że nie. Niestety, nie świadczy to o bardzo dużej „gęstości” więzi wewnątrz wspólnot parafialnych w Polsce.

Poczucie utożsamiania się z parafią oraz parafialnymi tradycjami (jak odpusty, procesje, święta kościelne) i emocjonalne przywiązanie do niej, deklarowane przez około połowę Polaków, nie przekładają się w znaczącym stopniu na poczucie zobowiązania na rzecz wspólnoty parafialnej, mobilizację i aktywność – przynajmniej taki wniosek wynika z badań sondażowych.

Maria Rogaczewska



Numer konta / Bank account: PL 41 1240 4533 1111 0000 5434 1522 (Pekao SA)
Adres / Address: ul. Kosciuszki 37 30-105 Kraków
tel. (12) 61 99 538 fax (12) 61 99 502
e-mail
Organizator: Fundator: Donator: