Wstęp Nowoczesna parafia Komentarze Diagnozy Refleksje Relacje Polecamy
NOWOCZESNA PARAFIA

Pejzaż parafialny w ostrych barwach - Maria Rogaczewska






Przeprowadziliśmy badania jakościowe metodą studium przypadku. Można na ich podstawie sformułować kilka hipotez na temat różnic między parafiami wiejskimi i miejskimi. Rozwinięcie tych hipotez i dostarczenie empirycznych świadectw na ich rzecz jest oczywiście kwestią dalszych badań, w tym ilościowych.

Otóż w przypadku parafii wiejskich wciąż mamy do czynienia z silną terytorializacją, znacznie mniejszym zindywidualizowaniem duszpasterstwa, bardziej zrytualizowanymi formami prowadzonych działań, mniejszą ofertą „usług” o charakterze pozareligijnym, dominacją nieformalnych, samopomocowych i wzajemnościowych form stowarzyszania nad innymi (rejestrowanymi), silną funkcją przywódczą proboszcza i mniejszą rolą świeckich oraz dominacją biernych form dobroczynności nad aktywnymi formami pomocy.

Jednak pod wieloma względami sytuacja wiejskich parafii przypomina sytuację całego Kościoła w Polsce.

Największą przeszkodą w procesie umocniania obywatelskiej i więziotwórczej roli Kościoła w Polsce jest niedostateczna recepcja Soboru Watykańskiego II zarówno wśród kleru, jak i wiernych, przede wszystkim w zakresie „upodmiotowienia świeckich” i nadania im większej roli.

Natomiast siłą polskiego katolicyzmu są: mocne struktury Kościoła, zarówno na poziomie parafialnym i diecezjalnym; dobrze wykształceni księża i zakonnicy; w miarę stabilna liczba wiernych, którzy w większości reprezentują katolicyzm ludowy, ale stanowią równocześnie zaplecze rekrutacyjne dla rozmaitych społecznych inicjatyw Kościoła; coraz więcej innowacyjnych programów pomocy, angażujących znaczną liczbę wolontariuszy (prócz dzieł Caritas, to przede wszystkim Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia” oraz takie ośrodki jak OWR w Korytowie); osiągnięcie znacznego dystansu względem bieżącej polityki (w porównaniu z poprzednią dekadą); uniwersalizm ruchów i stowarzyszeń katolickich, które obejmują swym działaniem wszystkie grupy społeczne i wiekowe; mocne sieci społeczne łączące tak zwane „środowiska”, czyli katolickie grupy etosowe złożone z intelektualistów i działaczy. Owe sieci mają spory potencjał mobilizacyjny oraz potencjał wpływu na debatę publiczną, zwłaszcza dzięki kadrze katolickich szkół wyższych (por. Pawłowski 2004)

Natomiast największa słabość polskiego Kościoła to skupianie się na „centrali” i zaniedbywanie poziomu lokalnego (czyli nacisk na struktury wertykalne kosztem więzi horyzontalnych). Z badań etnograficznych można wysnuć wniosek, że znaczącą przeszkodą w budowaniu na bazie parafii autentycznych wspólnot lokalnych, jest wciąż utrzymujący się, jako residuum z czasów komunistycznych, „kompleks oblężonej twierdzy”, biurokracja, nadmierny dystans między świeckimi i księżmi, który niejednokrotnie paraliżuje działania świeckich i powoduje zjawisko „wyuczonego niezaangażowania”. Poważne słabości to także niedocenianie radykalnie zmieniającej się roli kobiet w życiu publicznym; niedostateczny wpływ na socjalizację młodych ludzi; często bardzo złe relacje z mediami; brak polityki public relations, niechęć do udzielania informacji i nieprzejrzystość finansowa.

Obecnie mamy do czynienia z sytuacją przełomu i koniecznością przedefiniowania roli katolików oraz instytucji Kościoła w Polsce, do czego zmuszają okoliczności zewnętrzne, jak akcesja do Unii Europejskiej i perspektywa współdziałania z tamtejszymi katolikami oraz okoliczności wewnętrzne: konieczność szybkiego uczenia się współpracy i dialogu z nowymi partnerami, jak samorządy, organizacje pozarządowe, choćby w celu wspólnego wykorzystania funduszy unijnych oraz uczenie się reguł funkcjonowania w społeczeństwie, w którym różnice i konflikty zostały zinstytucjonalizowane. Zdaniem szwajcarskiego teologa K. Kocha, istnieją trzy opcje dla Kościoła w społeczeństwie różnicującym się i coraz bardziej spluralizowanym: 1/ tradycjonalistyczna, w której chodzi o odtwarzanie stosunków społecznych i więzi typowych dla społeczeństw przednowoczesnych – to prowadzi do stopniowej zamiany Kościoła w rezerwat, rodzaj kulturowego getta; 2/ opcja liberalna oznacza maksymalne dostosowywanie się, spełnianie oczekiwań wiernych, którzy coraz częściej podchodzą do swoich wyborów religijnych podobnie jak do swoich preferencji konsumenckich, licząc na rosnącą dostępność i atrakcyjność usług; wreszcie 3/ opcja misjonarska: dialog ze współczesną kulturą i liberalnym społeczeństwem obywatelskim, uczenie się jego reguł oraz próba wzbogacania jego instytucji od wewnątrz (cyt. za: Mariański 2004:64). W polskim Kościele mamy do czynienia z silną frakcją tradycjonalistyczną oraz rosnącą popularnością opcji liberalnej, natomiast opcja misjonarska zarezerwowana jest dla wciąż nielicznych kręgów. Można uznać, że działacze katolickich stowarzyszeń i aktywni proboszczowie w wiejskich parafiach należą do tej ostatniej opcji, bowiem ich aktywność stanowi dla nich najlepszą „szkołę dialogu na co dzień”. Stowarzyszenia starają się przełamywać jednostronnie klerykalne struktury i otwierać na współpracę z innymi podmiotami.

Mimo znacznych zasobów materialnych, infrastrukturalnych i ludzkich, Kościół katolicki nie włącza się wystarczająco aktywnie w budowę społeczeństwa obywatelskiego w Polsce, raczej reaguje na impulsy oraz naciski płynące z zewnątrz. Wciąż jeszcze nie jest pewien swojej roli w modernizującym się polskim społeczeństwie, przede wszystkim zaś niegotowy do przyznania, że ta rola będzie z czasem znacznie mniej spektakularna niż obecnie, znacznie bardziej ukryta, ale za to głębsza. (por. Mariański 1998: 80).

Maria Rogaczewska



Numer konta / Bank account: PL 41 1240 4533 1111 0000 5434 1522 (Pekao SA)
Adres / Address: ul. Kosciuszki 37 30-105 Kraków
tel. (12) 61 99 538 fax (12) 61 99 502
e-mail
Organizator: Fundator: Donator: