Forum
   
Forum

Polecamy

Nowoczesna parafia

Papieże wobec kwestii żydowskiej

Ochrona życia – prawo a edukacja

Dekalog demokracji

Młodzi o przeszłości i przyszłości

Deklaracja europejska

Deklaracja europejska Chrześcijan Żydów i Muzułmanów

Przeciwko antysemityzmowi

Indeks nazwisk

Indeks tematów

Fundacja Kultury Chrześcijańskiej Znak

Fundacja Kultury Chrześcijańskiej Znak

Społeczny Instytut Wydawniczy Znak

Społeczny Instytut Wydawniczy Znak

Wydarzenia »

Papież w Meksyku o solidarności społecznej


26-03-2012

 Rzecznik Watykanu oświadczył, że ofiary pedofilii założyciela zgromadzenia Legioniści Chrystusa zbyt "napastliwie" domagały się spotkania z Benedyktem XVI i dlatego do niego nie dojdzie. Papież wezwał Meksykanów do budowania "społeczeństwa solidarnego i sprawiedliwego".


Postawę ofiar zmarłego w 2008 r. duchownego meksykańskiego księdza Marciala Maciela Degollado,  ksiądz Federico Lombardi wskazał jako jeden z powodów tego, że do takiego spotkania nie dojdzie podczas trwającej obecnie wizyty papieża w Meksyku. Ks. Maciel Degollado przez kilkadziesiąt lat wykorzystywał seksualnie dzieci, również swoje własne, oraz seminarzystów. Współżył też z bogatymi kobietami, aby wyciągnąć od nich pieniądze i zapisy testamentalne. Był to jeden z największych skandalów seksualnych w Kościele. Pomimo prasowych doniesień na ten temat, a także wcześniejszych informacji wysyłanych do Watykanu, ks. Maciel Degollado niemal do końca życia był w Stolicy Apostolskiej przyjmowany z honorami.

Założyciel Legion Chrystusa cieszył się szczególnie dużą życzliwością papieża Jana Pawła II. Ks. Maciel towarzyszył papieżowi w czasie jego kolejnych pielgrzymek do Meksyku (1979, 1990 i 1993 r.) Decyzją polskiego papieża został także ekspertem Światowego Synodu Biskupów w Watykanie (1991, 1993 i 1997 r.), stałym radcą Kongregacji Duchowieństwa (od 1994), jak też delegatem na Konferencję Episkopatów Latynoamerykańskich w Santo Domingo (Dominikana, 1992). Ks. Maciel był również m.in. kanclerzem Papieskiego Athenaeum Regina Apostolorum w Rzymie. W 1993 roku Jan Paweł II publicznie wskazał ks. Maciela jako "przewodnika, wzór dla młodych".

W 2004 roku z okazji 60-lecia święceń kapłańskich ks. Maciela sędziwy Jan Paweł II podziękował mu za jego "ogromną, hojną i owocną kapłańską posługę". Podczas audiencji na Placu św. Piotra w obecności tysięcy wiernych osobiście go pobłogosławił, kładąc dłoń na głowie zakonnika klęczącego przy papieskim tronie. Zdjęcie z tego wydarzenia znalazło się wkrótce we wszystkich domach zakonnych i instytucjach prowadzonych przez Legionistów Chrystusa. Wobec ks. Maciela prowadzone było już wówczas postępowanie kanoniczne w kierowanej przez kardynała Ratzingera Kongregacji Nauki Wiary.

Ofiary Maciela domagały się kilkakrotnie rozmowy z Benedyktem XVI. Jednak już na tydzień przed pielgrzymką watykański rzecznik poinformował, że nie należy oczekiwać takiego spotkania, głównie dlatego, że o jego organizację zwrócili się nie meksykańscy biskupi, ale same ofiary. Do tej sprawy ksiądz Lombardi powrócił także w czasie briefingu w mieście Leon po drugim dniu papieskiej pielgrzymki.

Rzecznik prasowy Stolicy Apostolskiej uznał za niesprawiedliwe zarzuty stawiane przez ofiary Maciela, że obecny papież jeszcze jako prefekt Kongregacji Nauki Wiary od 1998 roku wiedział o jego czynach i nie podjął przez lata żadnych działań. Benedykt XVI ukarał go w 2006 roku, a więc na początku swojego pontyfikatu, nakazując mu życie w izolacji i modlitwie. Urodzony w 1920 r. duchowny zmarł dwa lata później, w 2008 r.

Odnosząc się do postulatu organizacji spotkania ofiar z Benedyktem XVI, ks. Lombardi stwierdził, że o podobne rozmowy w innych krajach wnioskowali biskupi. – Były one przygotowywane i były elementem procesu dialogu i pomocy, w jaki zaangażowany był Kościół – oświadczył ks. Lombardi. Przypomniał, że w niektórych krajach, na przykład w Portugalii i we Francji, Benedykt XVI nie spotkał się z ofiarami pedofilii.

Następnie rzecznik Watykanu ocenił, że ofiary księdza Maciela z "napastliwością" domagały się spotkania. – Była w tym też pewna dwuznaczność; mówiło się, że chce się spotkania z papieżem, ale nie chciało się go posłuchać w głęboki sposób – dodał ks. Lombardi. Stanowczo odrzucił stawiane papieżowi zarzuty braku reakcji na sygnały od ofiar założyciela Legionistów Chrystusa, napływające do Watykanu.
- To odnosi się także do Jana Pawła II, który nie zdawał sobie sprawy z podwójnego życia, mrocznej strony Maciela. W tej sprawie złożono uroczystą deklarację podczas procesu beatyfikacyjnego papieża – oznajmił ksiądz Lombardi. – Obaj papieże zawsze opowiadali się po stronie prawdy i przejrzystości w tej sprawie – zapewnił.

Komentatorzy podkreślają, że w dniach papieskiej pielgrzymki do Meksyku ukazała się książka ofiar ks. Marciala Maciela Degollado, zaprezentowana przez nie w mieście Leon, gdzie przebywa Benedykt XVI. Były ksiądz Alberto Athie oraz ofiary seksualnego wykorzystywania, Jose Barba i Francisco Gonzalez, w książce "La Voluntad de no Saber" [Wola niewiedzy] opublikowali 200 dokumentów, relacji i skarg, jakie przez lata kierowano do Watykanu, i które według nich pozostawały bez odpowiedzi przy całkowitym milczeniu episkopatu Meksyku.

Na zarzuty te odpowiedział meksykański kardynał Francisco Robles, który oświadczył na łamach prasy, że Benedykt XVI okazał wolę rozwiązania tego problemu i "oczyszczenia Kościoła", i że to właśnie obecny papież stawił zdecydowanie czoło tej sprawie. Odnosząc się do zarzutów dotyczących braku reakcji ze strony meksykańskiego episkopatu, kardynał Juan Sandoval powiedział z kolei:
- Jeśli nie wiedzieli nawet Legioniści Chrystusa, my tym bardziej.

Czyny założyciela prężnego niegdyś i nadal bardzo liczbego i działającego w wielu krajach zgromadzenia nakłoniły w ostatnich latach Watykan do przeprowadzenia w nim szczegółowej kontroli i faktycznego objęcia go zarządem komisarycznym. W maju 2010 roku Watykan przyznał w wydanej po inspekcji nocie, że ksiądz Marcial Maciel Degollado dopuścił się skandalu "najcięższego i niemoralnego zachowania" i "licznych przestępstw".

- Najcięższe i obiektywnie niemoralne zachowania księdza Maciela, potwierdzone przez niepodważalne świadectwa, jawią się niekiedy jako prawdziwe zbrodnie i ukazują życie pozbawione skrupułów i autentycznych uczuć religijnych – ogłosiła Stolica Apostolska. Według Watykanu "o tym życiu nie wiedziała wielka cześć Legionistów, przede wszystkim z powodu systemu relacji, stworzonego przez ks. Maciela, który zręcznie potrafił zapewnić sobie alibi, zyskać zaufanie, poufność i milczenie ze strony otoczenia i umocnić swą rolę charyzmatycznego założyciela".

Tymczasem w niedzielę Benedykt XVI wezwał mieszkańców Meksyku do przezwyciężenie zła i budowanie społeczeństwa bardziej sprawiedliwego i solidarnego. Apel wystosował przed modlitwą Anioł Pański na zakończenie mszy w mieście Leon w środkowej części kraju. Rzecznik Watykanu poinformował, że we mszy w Parku Dwusetlecia uczestniczyło pół miliona ludzi.

Zwracając się do meksykańskich wiernych papież powiedział: "W obecnej chwili, w której wiele rodzin jest podzielonych i zmuszonych do emigracji, wiele cierpi z powodu ubóstwa, korupcji, przemocy domowej, narkobiznesu, kryzysu wartości oraz przestępczości, zwracamy się do Maryi w poszukiwaniu pocieszenia, siły i nadziei. To matka prawdziwego Boga, która zachęca, by pozostać z wiarą i miłością w jego cieniu i przezwyciężyć w ten sposób każde zło i zbudować społeczeństwo bardziej sprawiedliwe i solidarne” – mówił Benedykt XVI.

- Z tymi uczuciami pragnę na nowo zanieść pod pełne słodyczy spojrzenie Naszej Pani z Guadalupe ten kraj i całą Amerykę Łacińską oraz Karaiby – podkreślił papież. Który modlił się o to, „aby Matka Boża z Guadalupe wciąż wzywała do poszanowania, obrony i krzewienia życia ludzkiego oraz do umacniania braterstwa, unikania niepotrzebnej zemsty i oddalenia nienawiści, która dzieli”. (Za Onetem)

 Zob. także: Tajemnice ojca Maciela oraz Zapomnieć o ks. Marcialu

 

do druku

poleć stronę