Forum
   
Forum

Polecamy

Nowoczesna parafia

Papieże wobec kwestii żydowskiej

Ochrona życia – prawo a edukacja

Dekalog demokracji

Młodzi o przeszłości i przyszłości

Deklaracja europejska

Deklaracja europejska Chrześcijan Żydów i Muzułmanów

Przeciwko antysemityzmowi

Indeks nazwisk

Indeks tematów

Fundacja Kultury Chrześcijańskiej Znak

Fundacja Kultury Chrześcijańskiej Znak

Społeczny Instytut Wydawniczy Znak

Społeczny Instytut Wydawniczy Znak

Sylwa »

Rola duchowości w dialogu – według rabina dr Alona Goshena-Gottsteina

Joanna Bocheńska


18-01-2010 / JB

W sobotę 16 stycznia w Centrum Społeczności Żydowskiej w Krakowie odbyło się spotkanie z rabinem dr Alonem Goshenem-Gottsteinem, dyrektorem Instytutu Międzywyznaniowego Eliasza z Jerozolimy.


rabin dr Alon Goshen-Gottstein, fot. Instytut Elijah

rabin dr Alon Goshen-Gottstein, fot. Instytut Elijah

Dr Alon Goshen-Gottstein przyjechał do Krakowa na zaproszenie Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów, z ramienia której został odznaczony tytułem Człowieka Pojednania 2009 roku, oraz Międzywydziałowego Instytutu Ekumenii i Dialogu Uniwersytetu Papieskiego im. Jana Pawła II.

Pierwsza część spotkania miała formę wykładu, a właściwie refleksji rabina na temat Dlaczego Żydzi interesują się dialogiem międzyreligijnym, zbudowanych na bazie własnego duchowego doświadczenia. Podstawą tego doświadczenia była szczególna atmosfera domu rodzinnego, gdzie Alon Gottstein mógł zetknąć się z wieloma chrześcijanami, którzy przyjeżdżali do jego ojca – profesora Biblii Hebrajskiej. W młodości dr Gottstein, jak wielu innych rówieśników interesował się hinduizmem, ale najważniejszym przeżyciem, jak się wydaje, stało się dla niego zetknięcie z chrześcijaństwem i jego rozwiniętym ruchem monastycznym.

Pozwoliło mu to zdać sobie sprawę, że doświadczenie medytacji i duchowości związanych z inną religią może stać się elementem konstruującym własną i bardzo nieraz odrębną tożsamość religijną, znacznie ją wzbogacając i otwierając na świat zewnętrzny. Zdaniem rabina, tradycji żydowskiej często tego otwarcia brakuje, gdyż judaizm jest religią introwertyczną, zaś jego szczególna i mająca historyczne wytłumaczenie izolacja wpływa na rozwój ksenofobizmów spowalniając tym samym rozwój duchowy.

Celem stworzonego przez rabina Gottsteina Instytutu Eliasza zrzeszającego przywódców religijnych różnych wyznań, było przede wszystkim zbudowanie atmosfery pozwalającej ludziom na dzielenie się swoim odrębnym doświadczeniem duchowym, potraktowanym tu nie tylko jako zwykła przypadłość i mało sprecyzowana cecha, ale także jako przedmiot akademickiego dyskursu. Zaowocowało to szeregiem prowadzonych od wielu lat spotkań, badań i dyskusji, a także wypracowaniem metodyki i materiałów edukacyjnych.

Jedną z metod Instytutu Elijah jest rodzaj dyskusji w małych grupach na zadany temat pod czyimś przewodnictwem. Ma ona na celu zbliżenie ludzi, ułatwienie im dzielenia się własnymi przeżyciami i doświadczeniami, przy jednoczesnej próbie sprawnego, zwięzłego teoretycznego podsumowania, przez kierującego dyskusją. Metoda została wykorzystana również podczas sobotniego spotkania, choć brak czasu nie pozwolił, jak się zdaje, na jej należyte rozwinięcie, co spowodowało, że doświadczenie to nasuwało skojarzenia raczej z jakimś rodzajem zbiorowej terapii, nie zaś zwykłej wciągającej dyskusji.

Słuchaczy interesował także stosunek rabina do islamu i doświadczenia związane z muzułmanami, których dr Gottstein nie ocenił jednak jako bardzo konstruktywnych wskazując na dystans dzielący Żydów i muzułmanów i niemożność przekroczenia bariery braku zaufania i lęku. Trudno nie przyjąć tych słów ze zrozumieniem, z drugiej jednakże strony czy nie można by oczekiwać w tym wypadku jednak czegoś więcej?

Sporo kontrowersji wywołała także uwaga dr. Gottsteina na temat życia duchowego, które ma jego zdaniem charakter elitarny i właściwe jest daleko nie wszystkim ludziom i nie wszystkim wyznawcom określonej religii. Rabin podkreślił, że „duchowość” to zupełnie co innego niż przywiązanie do obrzędowości, czy tradycji, choć trudno także jednoznacznie określić jej wyznaczniki. Nie kwestionując całkiem tego zdania warto jednak zastanowić się, czy nie kryje ono w sobie niebezpieczeństwa pewnej schematycznej klasyfikacji. Doświadczanie życia, jakże często pozwala nam przecież odkryć głębię i duchowość tam, gdzie nawet jej nie podejrzewamy…Czy nie lepiej zatem pozostawić tę kategorię z dala od tego rodzaju „elitarnych” klasyfikacji?

Na zakończenie warto jednak podkreślić, że spotkanie z rabinem Gottsteinem było bez wątpienia rodzajem cennego i radosnego duchowego przeżycia, wpisując się zarówno w metodę Instytutu Elijah(Eliasza), jak i w krakowskie marzenie o stworzeniu atmosfery sprzyjającej międzyreligijnym kontaktom.

do druku

poleć stronę