Forum
   
Forum

Polecamy

Nowoczesna parafia

Papieże wobec kwestii żydowskiej

Ochrona życia – prawo a edukacja

Dekalog demokracji

Młodzi o przeszłości i przyszłości

Deklaracja europejska

Deklaracja europejska Chrześcijan Żydów i Muzułmanów

Przeciwko antysemityzmowi

Indeks nazwisk

Indeks tematów

Fundacja Kultury Chrześcijańskiej Znak

Fundacja Kultury Chrześcijańskiej Znak

Społeczny Instytut Wydawniczy Znak

Społeczny Instytut Wydawniczy Znak

Wydarzenia »

Policjant odsłoni twarz muzułmance


12-07-2011 / AP

Już drugi australijski stan – po Nowej Południowej Walii – szykuje się do wprowadzenia kontrowersyjnych przepisów umożliwiających policji nakazanie muzułmankom natychmiastowego zdjęcia z siebie burki. Organizacje praw człowieka są oburzone, sami muzułmanie – niekoniecznie. 


Minister ds. policji Zachodniej Australii, największego stanu kraju ze stolicą w Perth, złoży w najbliższym czasie w stanowym parlamencie projekt ustawy dającej policji prawo do zdejmowania burek muzułmankom. Ustawa jest wzorowana na przepisach, które zostały ostatnio przegłosowane w Nowej Południowej Walii. W tym stanie, na terenie którego leży m.in. Sidney, policjanci będą mogli odsłaniać twarze zatrzymanym kobietom, jeśli uznają to za niezbędne w celu potwierdzenia tożsamości lub zapewnienia sobie bezpieczeństwa. Te same przepisy dotyczą także m.in. kasków motocyklowych.

Nowa Południowa Walia miała już wcześniej przepisy dające policji prawo zdjęcia zatrzymanemu każdego nakrycia głowy – ale tylko w przypadku podejrzenia o dokonanie ciężkiego przestępstwa. Teraz policjanci w tym stanie mogą zażądać zdjęcia czapki, kasku, czy burki od każdej osoby zatrzymanej m.in. podczas kontroli drogowej. Osoba, która nie wykona polecenia, zostanie zatrzymana i skazana na wysoką grzywnę lub rok więzienia.

Parlament tego stanu przyjął ustawę o głośnym skandalu dotyczącym australijskiej muzułmanki, która została oskarżona o drobne przestępstwo i skazana na 6 miesięcy więzienia. Ponieważ podczas zatrzymania policja nie zdołała, na podstawie starych przepisów, zmusić jej do zdjęcia burki, sąd apelacyjny unieważnił wyrok uznając, że policja nie zdołała ponad wszelką wątpliwość ustalić, czy przestępczyni i zatrzymana to ta sama osoba.

Australijskie organizacje praw człowieka są oburzone nową ustawą i zapowiadają walkę z nią w sądzie najwyższym. Ale Ikebal Patel, przewodniczący organizacji skupiającej australijskich muzułmanów, powiedział gazecie "The Australian", że choć nowe przepisy to jego zdaniem zbyt ostra reakcja na przypadek jednej kobiety, to ani on, ani jego organizacja nie będą z tymi przepisami walczyć.
- Wolność religii jest potrzebna do rozwoju społeczeństwa tak samo, jak brak przestępczości – uważa Patel. – W takim kraju jak Australia te dwie wartości nie muszą być z sobą sprzeczne.

Jego zdaniem wystarczy, by przy zdejmowaniu burki były obecne jedynie policjantki, a nie policjanci. Patel uważa, że nawet gdy w pobliżu nie ma koleżanki w mundurze, policjant może poprosić muzułmankę o odkrycie na chwilę twarzy bez pokazywania włosów.
- W Koranie nie ma słowa o tym, że kobiety nie powinny odkryć na chwilę twarzy, jeśli służy to walce z przestępczością – uważa też Khaled Sukkarieh, cytowany przez "The Australian" przewodniczący Rady Islamskiej Nowej Południowej Walii. – Policjanci powinni być po prostu delikatni i wierzę, że będą. (Za „Gazetą Wyborczą”)

do druku

poleć stronę