Forum
   
Forum

Polecamy

Nowoczesna parafia

Papieże wobec kwestii żydowskiej

Ochrona życia – prawo a edukacja

Dekalog demokracji

Młodzi o przeszłości i przyszłości

Deklaracja europejska

Deklaracja europejska Chrześcijan Żydów i Muzułmanów

Przeciwko antysemityzmowi

Indeks nazwisk

Indeks tematów

Fundacja Kultury Chrześcijańskiej Znak

Fundacja Kultury Chrześcijańskiej Znak

Społeczny Instytut Wydawniczy Znak

Społeczny Instytut Wydawniczy Znak

Wydarzenia »

Jak powstrzymać Iran?


12-03-2012 / AP

 Były szef Mossadu, izraelskiego wywiadu, Meir Dagan powiedział, że akcja zbrojna przeciwko Iranowi nie powstrzyma tego kraju od pozyskania broni atomowej, a odwet może być dla Izraela „druzgocący”.


Meir Dagan, /fot. Internet

Meir Dagan, /fot. Internet

 Były izraelski as wywiadu udzielił w sobotę wywiadu w radiostacji CBS. Zdaniem Dragana atak na Iran wywoła regionalna wojnę.

- A wojny wiadomo, jak się zaczynają. Nigdy nie wiadomo, jak się skończą – powiedział. – Myślę, że Izrael w takim przypadku znalazłby się w bardzo poważnej sytuacji – stwierdził Dragan w odpowiedzi na pytanie Lesleya Atahla z CBS na temat możliwej reakcji Iranu na izraelski atak na irańskie urządzenia nuklearne.

Dragan sceptycznie wypowiedział się też na temat możliwej efektywności takiego ataku jeśli chodzi o powstrzymanie irańskiego programu zbrojeń nuklearnych. Według niego – w odróżnieniu od tego, o czym donosiły w przeszłości raporty – Iran posiada nie cztery placówki nuklearne, ale „dziesiątki”. Stwierdził, że wobec tego żaden atak militarny nie powstrzyma irańskiego projektu atomowego, a jedynie może go opóźnić.

W swoim pierwszym wywiadzie dla amerykańskiej stacji nadawczej Dragan podkreślił, że nie uważa, żeby obecnie był dobry moment do atakowania irańskich urządzeń. Powiedział, że reżim irański ma charakter racjonalny. „A czy Mahmud Ahmadineżad jest racjonalny?” – zapytał dziennikarz.
- Nie jest to dokładnie nasza racjonalność, ale myślę, że jest rozsądny – odparł Dragan. Dodał, że mimo iż ich racjonalność jest różna od zachodniego sposobu myślenia, „rozważają oni wszelkie następstwa swoich działań. Będą musieli drogo zapłacić... i sądzę, że Irańczycy są pod tym względem bardzo ostrożni. Nie będą ryzykować...”

Dragan uważa, że zamiast działań militarnych Zachód powinien skupić się na nakłanianiu do zmiany reżimu w Iranie.
- Naszym obowiązkiem jest niesienie pomocy każdemu, kto chciałby otwarcie występować w opozycji przeciwko irańskiemu reżimowi – powiedział.

Zapytany, czy Izrael wspierał ruch młodzieżowych protestów, które przetoczyły się przez Iran po ostatnich wyborach, Dragan odmówił odpowiedzi. Stwierdził natomiast, że wierzy, iż irański program nuklearny może powstrzymać rozwiązanie przedstawione przez prezydenta USA Baracka Obamę.
- Prezydent Obama powiedział, że opcja militarna jest brana pod uwagę [“is on the table”] i że on sam nie zamierza dopuścić do tego, by Iran stał się mocarstwem nuklearnym, a moje doświadczenie każe mi wierzyć prezydentowi USA – stwierdził Dagan dodając: – Kwestia uzbrojenia Iranu w pociski nuklearne nie jest problemem Izraela; to problem międzynarodowy.
Na sugestię dziennikarza, iż wygląda na to, że były szef Mossadu opowiada się za tym, by Izrael zaczekał, aż Stany Zjednoczone zaatakują irańskie urządzenia atomowe, Dragan odrzekł:
- Jeśli mógłbym sobie życzyć, by ktoś to zrobił, jasne, że wolałbym, żeby to byli Amerykanie. (Za „Haaretz”)

do druku

poleć stronę