Forum
   
Forum

Polecamy

Nowoczesna parafia

Papieże wobec kwestii żydowskiej

Ochrona życia – prawo a edukacja

Dekalog demokracji

Młodzi o przeszłości i przyszłości

Deklaracja europejska

Deklaracja europejska Chrześcijan Żydów i Muzułmanów

Przeciwko antysemityzmowi

Indeks nazwisk

Indeks tematów

Fundacja Kultury Chrześcijańskiej Znak

Fundacja Kultury Chrześcijańskiej Znak

Społeczny Instytut Wydawniczy Znak

Społeczny Instytut Wydawniczy Znak

Wydarzenia »

Jasiewicz sam sobie winien


23-05-2013 / AP

 Warszawska prokuratura wszczęła dochodzenie w sprawie „nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych i publicznego znieważania grupy ludności” w wywiadzie, którego udzielił w kwietniu prof. Krzysztof Jasiewicz z PAN. .


Prof. Krzysztof Jasiewicz /fot. Internet

Prof. Krzysztof Jasiewicz /fot. Internet

 Dochodzenie w tej sprawie zostało wszczęte 13 maja, o czym we wtorek poinformował Dariusz Ślepokura, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Wywiad z Krzysztofem Jasiewiczem, historykiem i politologiem, szefem jednego z zakładów naukowych PAN, opublikował na początku kwietnia magazyn "Focus Historia Ekstra". W rozmowie zatytułowanej "Żydzi byli sami sobie winni?" Jasiewicz powiedział m.in.: „Na Holokaust pracowały przez wieki całe pokolenia Żydów, a nie Kościół katolicki”. Podkreślił też, że "Żydów zaślepia ich nienawiść i chęć odwetu" oraz że "szkoda czasu na dialog z Żydami, bo do niczego nie prowadzi".

Zawiadomienie o możliwym przestępstwie złożyły dwa stowarzyszenia, "Towarzystwo Dziennikarskie" oraz "Otwarta Rzeczpospolita". Ich przedstawiciele zostali przesłuchani w postępowaniu sprawdzającym, które zakończyło się decyzją o wszczęciu dochodzenia.

Zgodnie z zawiadomieniem wypowiedź Jasiewicza jest badana pod kątem nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych oraz publicznego znieważania grupy ludności z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej. Artykuły 256 i 257 Kodeksu karnego przewidują za to – odpowiednio – do 2 oraz do 3 lat więzienia.

Ślepokura dodał, że prokuratura planuje wezwać na przesłuchanie autora wypowiedzi.

W kwietniu Rada Naukowa Instytutu Studiów Politycznych PAN uznała, że wypowiedzi Jasiewicza obrażają pamięć ofiar Zagłady, umniejszają winę oprawców i przenoszą ją na zamordowanych. Jasiewicz kieruje Zakładem Analiz Problemów Wschodnich w tym Instytucie.

"Rada Naukowa Instytutu Studiów Politycznych PAN wyraża ubolewanie z powodu niedawnych wypowiedzi członka Rady i pracownika Instytutu prof. Krzysztofa Jasiewicza na temat Żydów, Holokaustu i stosunków polsko-żydowskich, zawartych w wywiadzie dla pisma »Focus Historia«. Są one wyrazem jego osobistych poglądów, których Rada nie podziela. Słowa prof. Jasiewicza obrażają pamięć ofiar Zagłady, umniejszają winę oprawców i przenoszą ją na zamordowanych" – napisano w uchwale.

Redaktor naczelny "Focus Historia" Michał Wójcik przyznał, że poglądy Jasiewicza są "skrajne i bulwersujące". "Postanowiliśmy jednak opublikować ten wywiad, ponieważ naszym zdaniem – jakkolwiek paradoksalnie by to nie zabrzmiało – pokazał coś bardzo ważnego" – napisał Wójcik. Przepraszając "wszystkich urażonych publikacją wywiadu", zaznaczył też, że nie należy utożsamiać stanowiska Jasiewicza z poglądami redakcji. "Pokazaliśmy, że antysemityzm także wśród ludzi nauki nie należy do przeszłości. I że nie można o tym nie pisać" – dodał Wójcik. Wiele środowisk uznało te wyjaśnienia za niewystarczające. (Za Onetem)

do druku

poleć stronę